Dwa jachty Romana Abramowicza o łącznej wartości blisko 1,2 mld funtów brytyjskich (ok. 6,7 mld zł) zostały zarejestrowane na Bermudach - terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii. Umożliwia to im pływanie pod bermudzką wersją flagi znanej jako "Red Ensign", czyli flagą wywodzącą się z XVII-wiecznej flagi Wielkiej Brytanii, a obecnie stosowaną przez brytyjskie statki handlowe. Jak informuje "Daily Mail", dzięki takiemu rozwiązaniu jachty Abramowicza są uprawnione do opieki konsularnej Wielkiej Brytanii i ochrony marynarki wojennej tego państwa.
Stoi to w sprzeczności z decyzją rządu brytyjskiego z 10 marca ws. sankcji nałożonych na Abramowicza - rosyjskiego oligarchę, znanego z inwestycji w Wielkiej Brytanii (m.in. w klub piłkarski Chelsea Londyn). Rządowe ograniczenia objęły m.in. zakaz wjazdu na brytyjskie terytorium i zamrożenie aktywów finansowych miliardera.
Jak pisze "Daily Mail", luksusowy jacht Abramowicza o nazwie "Solaris", pływający pod flagą "Red Ensign", został zauważony w porcie Tivat w Czarnogórze. Z różnych wersji "Red Ensign" mogą korzystać jednostki zarejestrowane w brytyjskich terytoriach zamorskich - m.in. na Bermudach, Kajmanach, Falklandach i Gibraltarze.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.