Alaksandr Łukaszenka spotka się dziś z Władimirem Putinem na budowie kosmodromu Wostocznyj w azjatyckiej części Rosji. – zapowiedział rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow. Białoruś udostępniła swoje terytorium rosyjskiej armii do przeprowadzenia inwazji na Ukrainę, jednak nie zdecydowała się na udział w niej własnych żołnierzy. Społeczeństwo jest przeciwne zaangażowaniu w wojnę, czego wyrazem są powtarzające się akty sabotażu na kolei.
Co będzie tematem rozmów?
"Prezydenci w formule jeden na jednego omówią aktualne kwestie w rozwoju relacji dwustronnych, wspólne środki na rzecz przeciwdziałania sankcyjnym naciskom ze strony zbiorowego Zachodu, sytuację w regionie i na świecie, wydarzenia na Ukrainie" - napisał powiązany z administracją Łukaszenki kanał "Puł Pierwogo" na Telegramie. Łukaszenka chce też rozmawiać z lokalnymi politykami o współpracy handlowej. W tym celu spotka się we Władywostoku z gubernatorem Kraju Nadmorskiego Olegiem Kożemiaką. W rosyjskim parlamencie czeka na rozpatrzenie projekt ustawy pozwalającej białoruskim firmom i obywatelom na zawieranie kontraktów związanych z pracami budowlanymi na dalekowschodnim kosmodromie.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.