Dziennik Gazeta Prawana logo

Zniszczona zabytkowa cerkiew, wiecznie pijani żołnierze... RELACJA z rosyjskiej okupacji Łukasiwki

26 kwietnia 2022, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rosyjscy żołnierze
<p>Rosyjscy żołnierze</p>/shutterstock
Rosjanie urządzili w cerkwi we wsi Łukasiwka na północy Ukrainy bazę dla swojego sztabu i skład amunicji; dziś pozostały z niej jedynie zgliszcza. "Twierdzili, że teraz będą mieć Boga po swojej stronie" – mówi PAP 80-letnia mieszkanka wsi.

Ponad stuletnia cerkiew należy do Patriarchatu Moskiewskiego. Przybyli zaraz po rozpoczęciu 24 lutego inwazji Rosjanie urządzili w niej bazę sztabu oraz skład amunicji dla rozstawionych wokół świątyni czołgów, wozów opancerzonych oraz artylerii.  wyjaśnia PAP mieszkanka wsi. dodaje.

Wnętrze cerkwi wypełnione jest cegłami, zerwanym ze ścian tynkiem, rozrzuconymi naczyniami liturgicznymi, pozostałościami rosyjskiej amunicji oraz zbutwiałym pieczywem i ziemniakami. Wokół świątyni nie uprzątnięto jeszcze zniszczonego sprzętu wojskowego Rosjan ani pozostałości budynku.

Rosjanie ciągle chodzili pijani

Zapytane o to, jak wyglądało przybycie Rosjan, mieszkanki Łukasiwki opowiadają, że  wyjaśniają.  wspomina jedna z nich.  dodaje kolejna, posługując się surżykiem – obecnym na Ukrainie językiem cechującym się dużym wpływem rosyjskiego.

Inna z czteroosobowej grupy około 80-letnich kobiet opowiada, że wspomina. Zdaniem kobiet większość obecnych we wsi żołnierzy stanowili mieszkańcy Syberii.  przyznają.

Wieś jest teraz prawie pusta

Wieś znajduje się niecałe 100 km od granicy z Rosją i 70 km od granicy ukraińsko-białoruskiej. Zapytane o to, czy jej mieszkańcy zdążyli uciec przed przybyciem wrogich wojsk odpowiadają, że – wyjaśniają. Obecnie wieś jest niemal pusta, przed uszkodzonymi domami spotkać można głównie najstarszych jej mieszkańców.  mówią, zapytane o to, dlaczego zostały we wsi. 

wspominają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj