Ćwiczenie było częścią trwających miesiąc manewrów "Rydwany Ognia". Samoloty - w tym jednostki bojowe i powietrzne tankowce - wystartowały z licznych lokalizacji w Izraelu i kierując się na Cypr, symulowały atak na oddalone od granic kraju cele, w tym Iran.
Izrael znacznie zwiększył poziom swojej gotowości i na przestrzeni ostatniego roku przedsięwziął wiele kroków mających przygotować wojsko do ataku na irańską infrastrukturę nuklearną - podał Jerusalem Post.
Prowadzone ćwiczenia są największymi w historii kraju i angażują tysiące żołnierzy oraz rezerwistów.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.