"Po inwazji Rosji na Ukrainę rosyjskojęzyczni mieszkańcy mojego bloku przeszli na ukraiński, tylko kilka osób wciąż posługuje się rosyjskim z przyzwyczajenia" - mówi w rozmowie z PAP Alina, konsjerżka jednego z kijowskich bloków. Dodaje, że mieszkańcy jej bloku pozbywają się też książek sowieckich i rosyjskich autorów.
- opowiada 60-letnia Alina. - relacjonuje.
Pierwsze dni wojny
- mówi Alina.
- opowiada kijowianka.
wspomina kobieta.
- mówi konsjerżka.
Oblężenie Kijowa
wspomina. .
- opowiada Alina
.
- mówi Alina.
Z Kijowa Tatiana Artuszewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
Zobacz
|