Dziennik Gazeta Prawana logo

"Putin jest mocno obciążony sytuacją na Ukrainie. Dlatego przymila się do Pekinu"

15 września 2022, 16:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
John Kirby
<p>John Kirby</p>/PAP/EPA
"Władimir Putin jest mocno obciążony tym, co dzieje się na Ukrainie, dlatego stara się przymilać do Pekinu" - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, komentując spotkanie liderów Rosji i Chin w Samarkandzie. Zapowiedział też wysłanie kolejnej transzy pomocy wojskowej dla Ukrainy.

-  - powiedział Kirby w wywiadzie dla CNN, pytany o czwartkowe spotkanie prezydentów obu krajów podczas szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Samarkandzie w Uzbekistanie.

Jak dodał, nie jest jednak jasne, czy Xi Jinping zamierza materialnie pomóc Rosji.

"Chiny muszą dokonać wyboru"

- - powiedział Kirby.

Urzędnik zapowiedział, że w najbliższej przyszłości USA ogłoszą kolejny pakiet uzbrojenia dla Ukrainy, zawierający wiele z systemów, które już wcześniej dostarczyła Ameryka, w tym HIMARS. Jak podał jednak CNN, Waszyngton nadal odmawia dostarczenia rakiet o dalszym zasięgu ATACMS, o które ubiega się Kijów. Według telewizji Biały Dom jest przekonany, że obecna strategia działa i w obecnym momencie nie chce ryzykować potencjalnie eskalacyjnych działań.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj