Dziennik Gazeta Prawana logo

Zima nie zatrzyma wojny. Jak zmieni się sposób prowadzenia działań?

13 grudnia 2022, 06:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Daily life in Mariupol
<p>Mariupol</p>/PAP/EPA
Wysokie pokrywy śniegu potrafią unieruchomić nawet czołgi, jednak działania wojenne nie ustaną z powodu pogody.

Choć Ukraina w tym sezonie nie doświadczyła tak intensywnych opadów jak duża część Polski w ostatnich dniach, to wojska ukraińskie i rosyjskie przygotowują się do nadchodzącej zimy. Sposób prowadzenia działań może się zmienić z kilku powodów. wyjaśnia gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych. tłumaczy doświadczony wojskowy i dodaje, że w takich warunkach oddziały korzystające z ciężkiego sprzętu będą mogły atakować tylko na wybranych kierunkach.

Ale do każdych warunków można się przygotować. Wiadomo, że ukraińskie wojsko kupowało przed zimą dwuosobowe skutery śnieżne, które w warunkach śniegowych sprawują się doskonale. W ekstremalnych warunkach żołnierze czasem wykorzystują także narty czy rakiety śnieżne. Z tym że w tym wypadku mowa o lekkiej piechocie, a nie o oddziałach używających ciężkiego sprzętu.

Jeszcze inną kwestią pozostaje mróz, który jest znacznie bardziej prawdopodobny niż obfite opady śniegu. Paradoksalnie taka pogoda może ułatwiać działania wojenne, ponieważ błoto zamarza i wtedy ciężki sprzęt może poruszać się także poza drogami, co daje znacznie więcej opcji manewru. Jednak żołnierze, którzy są na mrozie w okopach, tracą siły fizyczne i psychiczne. mówi gen. Skrzypczak. Nie wiadomo, czy i jak Ukraińcy i Rosjanie są w stanie taką rotację prowadzić. Żeby system działał sprawnie, potrzebne są trzy grupy, które się rotują: jedna jest na linii frontu, druga odpoczywa, trzecia się przygotowuje do wyjścia. Ale w warunkach zimowych są też potrzebne ciepłe miejsca, w których żołnierze mogą przebywać podczas rotowania, a nie jest oczywiste, że są one dostępne.

Wreszcie na zdolności bojowe lekkiej piechoty duży wpływ będzie miało wyposażenie osobiste żołnierzy. Wiadomo, że Ukraińcy są wspierani w tej kwestii przez państwa zachodnie. – Niemcy wysłali m.in. 100 tys. kurtek oraz 100 podgrzewanych namiotów (tak donosił tygodnik „Der Spiegel”), a np. kanadyjska minister obrony Anita Anand na spotkaniu ministrów obrony krajów NATO w Brukseli w listopadzie zapowiedziała przekazanie 500 tys. sztuk różnego wyposażenia zimowego dla żołnierzy z Ukrainy. Podobne dary zapowiadali także Szwedzi i Finowie. Wydaje się, że w tym obszarze to posługujący się zachodnim sprzętem obrońcy ukraińscy będą mieli przewagę nad Rosjanami. Wiele filmów, które pojawiają się w mediach społecznościowych, pokazuje, że sprzęt, którym dysponują niedawno zmobilizowani Rosjanie, dalece odbiega od zachodnich standardów i przetrwanie okupantów będzie trudniejsze. Warto jednak pamiętać, że przed inwazją 24 lutego wojska rosyjskie stacjonowały wzdłuż granic ukraińskich przez długie tygodnie, a potem i tak przeprowadziły atak.

Sprzęt, którym dysponują niedawno zmobilizowani Rosjanie, odbiega od standardów zachodnich

wyjaśnia Norbert Bączyk, historyk i analityk wojskowy, który współprowadzi podcast „Wojenne Historie”. – Oni mają wiele innych trudności: zużyli już bardzo dużo nowoczesnego sprzętu, który muszą uzupełnić, i cały czas nie są w stanie prowadzić nowoczesnej wojny w stylu zachodnim: nie mają odpowiednich środków rozpoznania, łączności i procedur. A tego szybko nie przeskoczą, nawet gdyby zarządzili kolejną mobilizację.

– przestrzega z kolei gen. Waldemar Skrzypczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj