Dziennik Gazeta Prawana logo

ISW sugeruje: To mogło być podyktowane instrukcjami z Kremla

3 sierpnia 2023, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski żołnierz
Rosyjski żołnierz/Shutterstock
Kreml jest wyczulony na relacje o rosyjskich niepowodzeniach w wojnie przeciwko Ukrainie, na co wskazują spory we wpływowym środowisku tzw. blogerów wojskowych, mających duży wpływ na kształtowanie przekazu w sprawie przebiegu wojny – pisze amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszej analizie. Podkreślono, że Moskwa chce wyciszyć takie głosy, by nie wywoływać paniki wśród ludności.

"W rosyjskiej prowojennej sferze informacyjnej szczególnie drażliwą kwestią są ukraińskie ataki na cele na okupowanym Krymie" – ocenia ISW, opisując spory wśród prokremlowskich blogerów wojskowych.

Instrukcje z Kremla

ISW analizuję krytykę, która spadła na niektórych prokremlowskich blogerów za podanie informacji o atakach dronów na cele na Krymie – w rejonie Sewastopola i na Most Czonharski. Część z tych głosów wskazywała, że podobne publikacje przyczyniają się do wywołania paniki w rosyjskim społeczeństwie.

Think tank sugeruje, że początkowe milczenie blogerów w sprawie ataku na Most Czonharski (łączący Krym z okupowaną częścią obwodu chersońskiego) mogło być podyktowane instrukcjami z Kremla.

"Krytyka pod adresem dwóch blogerów, którzy poinformowali o atakach na Krym, potwierdza wcześniejsze oceny ISW, że relacjonowanie wydarzeń na Krymie wywołuje istotne napięcia w rosyjskiej sferze informacyjnej" - podkreśla ośrodek.

Zapobieganie panice

ISW ocenia, że władze Rosji, w tym okupacyjna administracja na Krymie, są żywotnie zainteresowane ograniczeniem rozpowszechniania informacji o atakach i ich skutkach dla logistyki przechodzącej przez terytorium półwyspu. Wynika to z obawy, że informacje te wywołają panikę wśród ludności i postawią pod znakiem zapytania rosyjską zdolność do zapewnienia bezpieczeństwa okupowanym terenom.

Ochrona wizerunku Putina

Według ISW "cenzura" wobec blogerów może też wynikać z dążenia do ochrony wizerunku kierownictwa ministerstwa obrony i Władimira Putina, a nie wyłącznie chęci uniknięcia negatywnych efektów społecznych. Mogłoby na to wskazywać np. relatywnie szerokie relacjonowanie przez blogerów ataku dronów na Moskwę, której obrona jest postrzegana jako sfera odpowiedzialności administracji lokalnej, chociaż formalnie za bezpieczeństwo odpowiada ministerstwo obrony i sztab generalny - zaznaczają amerykańscy analitycy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj