Muzułmański tłum zaatakował w środę chrześcijańskie kościoły w mieście Jaranwala po rzekomej profanacji Koranu przez wyznawcę Chrystusa. Do interwencji przystąpiło wojsko w celu przywrócenia porządku.
Chrześcijanom zamieszkującym Jaranwalę umożliwiono przeniesienie się w bezpieczne miejsca. Nie ma ofiar śmiertelnych - podkreśla AP.
Uszkodzone zostały co najmniej cztery kościoły, a 24 budynki podpalone. Uczestnicy zamieszek okradali niszczone domy - twierdzi Shazia Amjad, jedna z chrześcijanek, której dom został podpalony.
Zamknięte szkoły i urzędy
Lokalne władze zamknęły szkoły i urzędy, aby zapobiec dalszej przemocy.
Według kilku miejscowych muzułmanów lokalny chrześcijanin bezcześcił Koran, wyrywając z niego strony i pisząc obraźliwe uwagi na innych kartach. Policja usiłuje zatrzymać go w celu ustalenia przebiegu wydarzeń. Zgodnie z pakistańskimi przepisami za znieważanie islamu można otrzymać karę śmierci.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.