Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryzys migracyjny ma wiele twarzy. Do UE uciekają także Chińczycy

6 października 2023, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Imigranci
Imigranci/Shutterstock
Głód, przemoc policji i strach popychają obywateli Chin do ucieczki przed represyjnym reżimem i podejmowania prób przedostania się do Unii Europejskiej. Pierwszym przystankiem w Europie dla wielu Chińczyków stają się Serbia oraz Bośnia i Hercegowina, które nie wymagają od obywateli Chin wiz - podaje w piątek serbska redakcja Radia Wolna Europa.

Radio Wolna Europa przywołuje historię 26-letniego mężczyzny, który uciekając przed represyjnym reżimem Chin, udał się do Bośni i Hercegowiny, skąd ostatecznie trafił do Niemiec, gdzie czeka na rozpatrzenie wniosku o azyl.

Represje w Chinach

W Chinach nie można powiedzieć niczego negatywnego o rządzie. Jeśli powiesz coś złego, policja potrzebuje dwóch godzin, aby cię znaleźć - mówi, zaznaczając, że represje nasiliły się szczególnie przy okazji walki z pandemią koronawirusa.

Uciekając z Chin, 26-latek trafił na tzw. szlak bałkański, z którego razem z tysiącami innych imigrantów próbował przedostać się w granice UE. Przed przedostaniem się do będącej częścią strefy Schengen Chorwacji kilka dni spędził w opuszczonych domach Bihacia w północno zachodniej części Bośni i Hercegowiny, gdzie żyje najwięcej migrantów próbujących przekroczyć granicę z UE.

Pierwszą próbę przekroczenia granicy z Chorwacją podjął we wrześniu. Po znalezieniu się na terytorium UE zatrzymała go policja, która po ustaleniu, że nie ma niezbędnych dokumentów, zabrała mu plecak i telefon.

Zawieźli nas na granicę z BiH i kazali wracać. Prosiłem, żeby oddali mi paszport, i wtedy jeden z nich mnie popchnął i uderzył - opowiada 26-letni imigrant. Dodaje, że ostatecznie udało mu się przekroczyć granicę i uniknąć policji, a z Chorwacji udał się do Niemiec, gdzie zgłosił się do odpowiednich służb.

Chińczycy wśród imigrantów

Centrum ds. obcokrajowców BiH podaje, że w ośrodkach dla imigrantów zarejestrowano w 2023 roku 200 obywateli Chin. Większość z 2 tys. imigrantów stanowią obywatele Afganistanu, Bangladeszu, Pakistanu i Maroka.

"Obywatele Chin dostają się do BiH legalnie, by potem nielegalnie dostawać się w granice UE; część z nich jest zawracana do BiH na podstawie umowy o relokacji zawartej pomiędzy Sarajewem i Zagrzebiem" - podaje bośniackie Centrum.

Większość imigrantów dostaje się do BiH z sąsiednich Serbii i Czarnogóry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj