Nawet podejmowana przez tureckiego prezydenta próba obrony organizacji terrorystycznej i jego prowokacyjne słowa nie zmienią okropności, które widział cały świat, ani jednoznacznego faktu: Hamas równa się grupa Państwa Islamskiego - oznajmił izraelski resort dyplomacji.
"Hamas to nie terroryści"
Wcześniej Erdogan oświadczył, że jego zdaniem Hamas to nie terroryści, lecz organizacja narodowowyzwoleńcza, a popieranie ataków na Strefę Gazy to "przejaw choroby psychicznej".
Izraelskie władze muszą natychmiast zaprzestać ataków na Strefę Gazy i terroryzowania Zachodniego Brzegu Jordanu poprzez osadnictwo na tym obszarze. Należy podjąć rozmowy w celu jak najszybszego zawieszenia broni i wymiany więźniów pomiędzy Izraelem i Palestyną, a także otworzyć egipsko-palestyńskie przejście graniczne Rafah w celu przekazania mieszkańcom Strefy Gazy pomocy humanitarnej - powiedział Erdogan podczas wystąpienia w parlamencie.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.