Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski jeniec zdradził, jak namawiano ich do wyjazdu na Ukrainę. "Potrzebni im byli mordercy"

11 grudnia 2023, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski żołnierz
Rosyjski jeniec i były więzień zdradził, w jaki sposób nakłaniano ich do wyjazdu na front/Shutterstock
Michaił Pawłow, zwerbowany w zakładzie karnym do służby w rosyjskich batalionach karnych Sztorm-Z, ujawnił w trakcie przesłuchania, jak wyglądała rekrutacja do walk na froncie w Ukrainie. "Podczas rekrutacji na wojnę z Ukrainą powiedziano nam, że na froncie będziemy mogli robić to samo, za co otrzymaliśmy wyroki pozbawienia wolności. Usłyszeliśmy też, że przeżyje co najwyżej 20-30 proc. spośród nas" - powiedział.

Rosyjski jeniec zdradził, jak kuszono ich wyjazdem na wojnę 

Spędziłem w kolonii karnej cztery lata i dwa miesiące. Gdy zaczęła się wojna (w lutym 2022 roku - red.) odwiedziła nas (najemnicza) Grupa Wagnera, w tym sam (jej ówczesny szef) Jewgienij Prigożyn. Oni zorganizowali wtedy prawdziwe przedstawienie. Przylecieli czarnym śmigłowcem Mi-8, wylądowali tuż obok więzienia i przyjechali (do nas) samochodami, z bronią. Wszystkim pracownikom (więzienia) odebrali telefony, wyłączyli wszystkie kamery, rejestratory. Powyłączali wszystko - relacjonował Pawłow w nagraniu, udostępnionym w niedzielę wieczorem na platformie X przez Antona Heraszczenkę, doradcę szefa MSW Ukrainy.

Były żołnierz powiadomił, że osobom zwerbowanym na wojnę w zakładach karnych obiecywano ułaskawienie i miesięczne wynagrodzenie w wysokości około 200-300 tys. rubli, czyli około 8-13 tys. zł. Uprzedzono ich jednak, że trafią do oddziałów szturmowych, w których mają niewielkie szanse na przeżycie.

"Potrzebni im byli mordercy"

Potrzebni im byli ludzie skazani za rozboje, mordercy. Można uznać, że (chodziło o) najbardziej "utalentowanych" kryminalistów. Naprawdę powiedzieli nam, że będziemy mogli robić wszystko to, za co trafiliśmy do więzienia. Serio, nie żartuję - dodał rosyjski jeniec.

Jednostki Sztorm-Z

Jednostki Sztorm-Z, czyli grupy wielkości kompanii, zostały po raz pierwszy rozmieszczone na froncie prawdopodobnie w 2022 roku. Rosyjskie dowództwo początkowo postrzegało je jako stosunkowo elitarne formacje, które mogłyby przejąć inicjatywę taktyczną. Jednak co najmniej od wiosny 2023 roku Sztorm-Z faktycznie stały się batalionami karnymi, obsadzanymi skazańcami oraz żołnierzami regularnej armii, którym postawiono zarzuty dyscyplinarne - zauważyło w drugiej połowie października brytyjskie ministerstwo obrony.

W wojskach rosyjskich uczestniczących w inwazji na Ukrainę, w tym w jednostkach Sztorm-Z, istnieje system łapówek, za które wojskowi mogą kupić urlop, rotację, czy przeniesienie do szpitala. Za uznanie za rannego i hospitalizację trzeba zapłacić do 50 tys. dolarów - informował pod koniec listopada rosyjski niezależny portal Nowaja Gazieta Jewropa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj