Dziennik Gazeta Prawana logo

Bliski Wschód znów wstrzymuje oddech. Taką operację USA może rozpocząć w każdej chwili

1 lutego 2024, 07:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iran
Iran. Ulice Teheranu/PAP/EPA
Raczej nie bezpośredni ostrzał Iranu, ale wielodniowe bombardowania szyickich organizacji w Iraku oraz Syrii. Taką operację Amerykanie mogą rozpocząć w każdej chwili.

Bliski Wschód wyczekuje nieuchronnego, czyli militarnej odpowiedzi Waszyngtonu na zabicie trzech amerykańskich żołnierzy na trójstyku Iraku, Jordanii i Syrii. Za atakiem dronowym, w którym rannych zostało także ponad 45 innych wojskowych, stoją powiązane z Iranem szyickie organizacje z Iraku, nękające bazy Stanów Zjednoczonych w regionie właściwie codziennie od 7 października 2023 r., kiedy to Hamas zaatakował Izrael. W Iraku i Syrii doszło już do ponad 160 takich incydentów, choć do tej pory bez ofiar śmiertelnych.

Biały Dom ma rozległy wachlarz opcji, od najbardziej ryzykownej, czyli punktowego uderzenia w Iranie, przez ataki na Irańczyków w regionie, po jak się wydaje najbardziej prawdopodobny ostrzał pozycji bojówek szyickich w Iraku i Syrii.

CZYTAJ WIĘCEJ W SUBSKRYPCJI CYFROWEJ DGP »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj