Demonstracja rozpoczęła się minutą ciszy upamiętniającą żołnierzy, którzy polegli w tej wojnie - relacjonuje portal Times of Izrael.
Jako pierwsza głos zabrała właśnie Anat Gilor, założycielka Kibucu Holit na pustyni Negew, który został zaatakowany przez terrorystów 7 października. - Zabrano mi moje bezpieczeństwo, moje zaufanie. (...) Wszystko, co uznawałam za oczywiste. I nikt nie przyszedł do mnie, by przeprosić - powiedziała.
Nie wybaczę rządowi przez resztę mojego życia - dodała.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.