Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski nie ma złudzeń. Ten kraj to "zagrożenie dla całej Europy"

6 maja 2024, 08:36
[aktualizacja 6 maja 2024, 08:36]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/Agencja Wyborcza.pl
- Mamy coraz więcej informacji o wsparciu Chin dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego – powiedział Radosław Sikorski. Zdaniem ministra spraw zagranicznych należy wyraźnie przekazać władzom Pekinu, że ich działanie to "zagrożenie dla całej Europy".

Sikorski o wsparciu Rosji przez Chiny

Na zakończenie wizyty w Waszyngtonie Radosław Sikorski odniósł się do rosnących obaw USA dotyczących wsparcia, jakie Chiny udzielają Rosji w walce z Ukrainą. W niedzielę Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL), Xi Jinping, rozpoczął swoją pierwszą od 2019 roku wizytę w Europie, podczas której odwiedzi Francję, Węgry i Serbię.

Sikorski podkreślił, że Chiny powinny otrzymać silniejszy sygnał sprzeciwu wobec ich wsparcia dla Rosji. - Coraz więcej mamy informacji, że Chiny co prawda nie dostarczają broni, ale dostarczają bardzo dużo komponentów i surowców do produkcji broni w Rosji. I wydaje mi się, że musimy tym wyraziściej przekazywać stronie chińskiej, że uważamy to za zagrożenie; nie tylko dla Ukrainy, ale dla całej Europy - powiedział.

W Waszyngtonie Sikorski spotkał się z generałem Keithem Kellogiem, byłym doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego za wiceprezydentury Mike'a Pence'a. Kellogg jest obecnie uważany za jednego z głównych doradców Trumpa w dziedzinie polityki zagranicznej. W grudniowym wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej (PAP) Kellogg stwierdził, że Trump nie zamierza wycofać się z NATO, ale podchodzi do sojuszu jak do umów biznesowych. Sikorski zauważył, że choć państwa NATO zgodziły się na wydatki na poziomie 2 proc. PKB na obronność, "rzeczywistość jest bardziej skomplikowana, niż się to wydaje".

Proces odbudowy Ukrainy

Minister spraw zagranicznych odniósł się również do dyskusji na temat wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów do pomocy Ukrainie. Według niego, UE powinna przekazać te środki Ukrainie. - Mamy mocne podstawy prawne, w tym rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która potępiła rosyjską agresję. To nakłada na nas obowiązek pomocy ofierze zapewnił. 

Pytany o to, jaką rolę w odbudowie Ukrainy odegra Polska, minister wyraził przekonanie, że będzie "jednym z największych, a może nawet największym beneficjentem" tego procesu.

- Z oczywistych względów, bliskości fizycznej, naszych doświadczeń w inwestowaniu tam, a także strachów Europy Zachodniej, tak jak polscy kierowcy byli liderami transportu na Wschód, tak i polscy inwestorzy też moim zdaniem wygrają tę konkurencję – dodał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj