Dziennik Gazeta Prawana logo

Tych zapisów Izrael "nie może zaakceptować"? "Wydaje się, że to podstęp"

6 maja 2024, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest w Tel Awiwie pod hasłem uwolnienia izraelskich zakładników, przetrzymywanych w Gazie przez Hamas
Protest w Tel Awiwie pod hasłem uwolnienia izraelskich zakładników, przetrzymywanych w Gazie przez Hamas/PAP/EPA
"Władze Izraela rozważają zaakceptowane w poniedziałek przez Hamas warunki zawieszenia broni w Strefie Gazy. Na razie nie ma oficjalnej odpowiedzi, ale urzędnicy już teraz mówią, że 'to nie ta sama propozycja', na którą zgodził się rząd w Jerozolimie" - informują izraelskie media.

Do stanowiących podstawę negocjacji ram porozumienia, na które 10 dni temu zgodziły się Izrael i Egipt, dodano "wiele zapisów" dotyczących tak zasadniczych kwestii, jak czas zakończenia wojny i jego warunki - powiedział izraelskiej telewizji Kanał 12 jeden z urzędników, który zapoznał się z odpowiedzią Hamasu.

Wersja porozumienia zawiera "daleko idące" zapisy, których nie może zaakceptować Izrael - przekazał agencji Reutera anonimowo jeden z izraelskich oficjeli. Jak dodał, takie stanowisko wydaje się być "podstępem", by oskarżyć Izrael o odrzucenie umowy.

Hamas: Zaakceptowaliśmy…

Kierownictwo Hamasu poinformowało w poniedziałek, że zaakceptowało przedstawiane przez Katar i Egipt warunki zawieszenia broni. W oficjalnym komunikacie nie podano jednak szczegółów przyjętego przez Hamas stanowiska. Zawieszenie broni między Izraelem i Hamasem jest negocjowane od miesięcy za pośrednictwem negocjatorów - USA, Egiptu i Kataru.

Hamas zgodził się na trzyetapowe porozumienie (każda faza trwałaby 42 dni), zakładające m.in. całkowite wycofanie sił izraelskich z Gazy - poinformował serwis Al-Jazeera, opierając się na źródłach w organizacji.

Ostatnio negocjowana propozycja obejmowała początkowo 40-dniowe zawieszenie broni, uwolnienie w tym czasie 20-33 zakładników oraz negocjacje nad możliwym przedłużeniem rozejmu i kolejnymi wymianami więźniów - przypomina stacja CNN.

Kluczowy postulat

Kluczowym postulatem Hamasu jest całkowite wycofanie się wojsk izraelskich ze Strefy Gazy. Premier Benjamin Netanjahu wielokrotnie zapewniał, że się na to nie zgodzi, ponieważ Hamas będzie nadal zagrażał Izraelowi. Nie wykluczał natomiast przerwy w walkach w celu uwolnienia zakładników. Podczas ataku terrorystycznego 7 października ub.r. hamasowcy zabili ok. 1200 osób i porwali 253 - ok. stu z nich może być wciąż przetrzymywanych.

Prezydent USA Joe Biden został poinformowany o odpowiedzi Hamasu, rząd ją analizuje i dyskutuje o niej z partnerami w regionie - poinformował Biały Dom.

Owacje w Rafah

Wiadomość o zaakceptowaniu przez Hamas warunków zawieszenia broni została przyjęta owacjami na ulicach Rafah - poinformowała agencja Associated Press. W Rafah chroni się obecnie ok. 1,4 z 2,3 mln mieszkańców Strefy Gazy, uchodźców, którzy uciekli z innych regionów.

Kilkanaścioro członków rodzin osób porwanych do Gazy zablokowało w poniedziałek wieczorem jedną z głównych ulic Tel Awiwu, domagając się przyjęcia porozumienia z Hamasem - relacjonuje z kolei portal Times of Israel.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj