Te siedem podparyskich miast ma być połączonych , m.in. w pełni zautomatyzowaną i działającą 24 godziny na dobę siecią metra. Inwestycja, która ma również doprowadzić do stworzenia - będzie kosztować . "Projekt pozwoli utrzymać Paryż w czołówce światowych metropolii" - mówi Christian Blanc, sekretarz stanu we francuskim rządzie odpowiedzialny za przedsięwzięcie.
, której budowa na przedłużeniu Pól Elizejskich, została zainicjowana jeszcze przez gen. De Gaulle'a. Jednak istniejący zespół wieżowców miałby być jedynie początkiem znacznie większego . Stare lotnisko Le Bourget na północnych przedmieściach Paryża, które jeszcze w latach 70. przestało odprawiać pasażerów, także ma przeżyć głęboką metamorfozę. Z kolei koło istniejącego lotniska Roissy, już dziś jednego z największych w Europie - obok Londynu i Frankfurtu, zostanie rozbudowane centrum kulturowo-wystawiennicze na niespotykaną na starym kontynencie skalę. Z kolei . Już dziś właśnie w tym rejonie ulokowały się największe uniwersytety kraju.
Sarkozy przedstawił również . Dziś to miasto kojarzy się bardziej z zamieszkami na przedmieściach i paleniem samochodów niż z metropolią XXI wieku. W przyszłości miałyby tu powstać nowoczesne fabryki, które zapewnią miejsca pracy imigrantom.
Siedem satelickich miast połączy super-szybkie, w pełni automatyczne metro o długości 130 km. Miałoby ono funkcjonować 24 godziny na dobę. . Na tym jednak nie koniec. Nawet w historycznym centrum Paryża zawartym w kręgu zburzonych w XIX wieku murów, ma dojść do rewolucji. Sarkozy zamierza zerwać z zasadą, że nie mogą tu powstać budynki wyższe, niż 37 metrów. "Wieżowce są dopuszczalne pod warunkiem, że harmonijnie wkomponują się w pejzaż miejski. " - uważa francuski prezydent. W przyszłości nawet Le Havre ma stać się integralną częścią "Wielkiego Paryża" jako "atlantycki port francuskiej stolicy". Będzie on połączony ze stolicą Sekwaną, przekształconą w .
. Partia Socjalistyczna uznała, że "Wielki Paryż" to pomysł "autorytarny", który nie tylko przywołuje , ale także "doprowadzi do jeszcze większego pogłębienia się kontrastów w rozwoju stołecznej metropolii". Zdaniem Socjalistów, ogromne inwestycje zostaną skoncentrowane w wybranych ośrodkach podczas gdy .
Sarkozy przedstawiając swoje plany mówił o powołaniu Towarzystwo Wielkiego Paryża, które po uzgodnieniach z podparyskimi gminami, będzie mogło przejmować nieruchomości pod nowe projekty. - zapewnia Christian Blanc.