Informację o operacji przekazał Petro Andriuszczenko, szef Centrum Badań nad Okupacją.
Atak na pociąg. "Został przecięty na pół"
"Tokmak. O 11:15 rano, w wyniku wspólnej operacji sił obronnych (Ukrainy – red.), już pierwszym uderzeniem (drona – red.) zatrzymano pociąg – został 'przecięty' na pół. Teraz zaczyna się ‘gra w kręgle' – kto więcej wagonów wyeliminuje" – czytamy w jego wpisie na Telegramie.
Andriuszczenko podkreślił, że skład liczył ponad 40 wagonów, a wśród nich znajdują się zarówno cysterny jak i kontenery.
"Dziś będą dobre zdjęcia i nagrania z tego miejsca, ale później. Operacja przebiegła znakomicie" – zapewnił.
To już trzeci atak Ukrainy na pociąg w ostatnich tygodniach
To już trzeci atak ukraińskich dronów na rosyjski pociąg w obwodzie zaporoskim w przeciągu półtora miesiąca. Poprzedni miał miejsce w sobotę 21 czerwca także pod Tokmakiem. Trafiono wówczas kilkanaście cystern z paliwem.
Wcześniej, 24 maja 2025 r., drony wywiadu wojskowego Ukrainy (HUR) zaatakowały rosyjski transport na linii kolejowej Wierchnij Tokmak – Mołoczańsk – Fedoriwka. Według serwisu OSINT-owego Cyber Boroshno skład został trafiony we wsi Nowobohdaniwka w rejonie melitopolskim, około 50 km od linii frontu. Zniszczono wówczas co najmniej trzy cysterny.
Redaktor forsal.pl. Niegdyś związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem “Polska The Times” i miesięcznikiem “Nasza Historia”. Publikował również w Gazecie.pl i “Newsweeku Historia”. Wieloletni współpracownik Ośrodka “Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego pt. “Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego − kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza, premiera”.