Sprowadzenie do Polski jednej baterii amerykańskich antyrakiet Patriot przedstawiano jako wielki sukces. Zgodnie z zamysłem, uzbrojenie to ma ochraniać Warszawę. Jednak myli się ten, kto myśli, że Patrioty staną w okolicach stolicy. Resort obrony wybrał zupełnie inne miejsce.
Nie w Wesołej pod Warszawą, ale w Morągu będzie stacjonowała od kwietnia bateria amerykańskich antyrakiet Patriot. Tak zdecydowało Ministerstwo Obrony Narodowej - pisze "Gazeta Wyborcza". Zdaniem ekspertów Morąg jest dużo lepszym miejscem.
Zdaniem ministra obrony Bogdana Klicha, o zmianie miejsca nie zadecydowały względy natury strategicznej, a lepsze warunki dla amerykańskich żołnierzy i sprzętu.
Można się spodziewać rosyjskich protestów, bo Morąg znajduje się około sto kilometrów od granicy obwodu kaliningradzkiego, a Patrioty to obecnie najskuteczniejsza zapora dla pocisków krótkiego i średniego zasięgu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|