Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jan Paweł II popierał kult animalistów"

8 marca 2010, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lefebryści ostro atakują Jana Pawła II. Schizmatyczne bractwo, z którym niedawno pogodził się Benedykt XVI, prostestuje przeciwko beatyfikacji polskiego papieża. Opat lefebrystów zarzuca Janowi Pawłowi II, że między innymi "uczestniczył w kulcie animalistów" w Togo.

Pontyfikat Jana Pawła II budzi "poważne wątpliwości", ponieważ pozostawił on Kościół niczym "łódź, do której z każdej strony wdziera się woda" - podkreślono na cytowanej przez włoski dziennik "Il Giornale" stronie La Porte Latine.

Zamieszczono tam rozprawę opata Patricka de La Rocque'a na temat polskiego papieża oraz Piusa XII, których dekrety o heroiczności cnót Benedykt XVI podpisał w grudniu zeszłego roku.

Opat z Bractwa Świętego Piusa X podkreślił, że podczas gdy w przypadku papieża czasów wojny "denuncjuje się rzekomą obojętność" wobec "dramatycznego losu, na jaki nazistowski reżim skazał Żydów", to za naturalne uważa się: pocałunek złożony przez Jana Pawła II na Koranie i to, że uznał on go za Słowo Boże oraz prosił świętego Jana Chrzciciela o opiekę nad islamem. Ponadto opat lefebrysta zarzuca polskiemu papieżowi, że "uczestniczył w kulcie animalistów" w Togo.

"Czy takie fakty i gesty zgodne są czy nie z pierwszym przykazaniem?" - pyta La Rocque. "Czy heroicznością cnót miałoby być przyjęcie świętych popiołów Sziwy albo modlitwa na sposób żydowski przy Ścianie Płaczu?" - dodał.

Wszystkie te kontrowersyjne, kluczowe, według opata, kwestie zniknęły, ustępując miejsca "entuzjazmowi i oczarowaniu, które otaczają medialny wizerunek tej oczywiście charyzmatycznej postaci". Zastrzeżenia wobec pontyfikatu Jana Pawła II francuscy lefebryści przeciwstawili "heroizmowi" Piusa XII, którego przedstawili jako "obrońcę Żydów".

"Nikt nie był odważniejszy od niego w tamtych czasach" - podkreślono w rozprawie. Przytoczono w niej wyniki badań historyków izraelskich, z których wynika, że papież Pacelli uratował życie 800 tysięcy osób. Odnosząc się zaś do Karola Wojtyły, opat Patrick de La Rocque stwierdził: "Czy ślady pozostawione przez tego papieża, który chciał uczynić ze swego pontyfikatu żywy wizerunek Soboru Watykańskiego II, są tymi, po których Kościół powinien podążać dzisiaj i jutro, by wyjść zwycięsko i z większą siłą z obecnego kryzysu?".

"Nam wydaje się, że nie" - ocenił opat lefebrysta.

Bractwo lefebrystów prowadzi od początku pontyfikatu Benedykta XVI rozmowy z Watykanem na temat powrotu do Kościoła katolickiego. Strona watykańska uzależnia to przede wszystkim od uznania przez tradycjonalistów nauczania Soboru Watykańskiego II.

Obecny papież uczynił dwa znaczące gesty wobec bractwa w nadziei na ich powrót do Kościoła: przywrócił mszę łacińską i zdjął ekskomunikę z biskupów lefebrystów, nałożoną za pontyfikatu Jana Pawła II.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj