Oświadczenie księdza opublikowała na swojej stronie internetowej parafia św. Wawrzyńca w Grojcu. Ks. Zborek na wstępie podziękował wiernym za "wszystkie te lata, podczas których mógł pełnić swoją posługę kapłańską".
Ksiądz z Grojca o procesie karnym
Duchowny ujawnił owody swojego odwołania. Jak relacjonuje, biskup Roman Pindel w 2024 r. zdecydował o wszczęciu przeciwko niemu administracyjnego procesu karnego. "Zostałem oskarżony o popełnienie przestępstwa przeciwko sakramentom, tj. bezprawnego czerpania korzyści z ofiar mszalnych, a także o przestępstwo zniszczenia dokumentu kościelnego, tj. księgi intencji mszalnych" - wyjaśnia.
Kary nałożone na księdza z Grojca
Z tytułu pierwszego z przestępstw księdzu wymierzono karne pozbawienie urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu, a z tytułu drugiego - karę finansową w postaci grzywny w kwocie 5 tys. zł. Ks. Zborek odwołał się do Dykasterii ds. Duchowieństwa, która podtrzymała jednak decyzję w jego sprawie. Następnie jednak Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej umorzył postępowanie, lecz wyłącznie ze względów formalnych.
Ksiądz Zborek: niezrozumiała decyzja biskupa
Duchowny podkreśla, że decyzja biskupa o pozbawieniu go urzędu proboszcza oraz jej uzasadnienie są dla niego niezrozumiała. "Nie wiem, w jaki sposób korzyści rzekomo czerpałem z Mszy Świętych binowanych i ewentualnie trynowanych. Z uzasadnienia, jakie daje Dykasteria ds. Duchowieństwa, wynika, że na moją korzyść należy uznać przekazywanie stypendiów z mszy na rzecz prac, które były wykonywane w Parafii w Grojcu. Tymczasem stypendia z mszy binowanych i trynowanych przekazywałem do Kurii" — tłumaczy.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
