Dziennik.pl logo

Silny wstrząs na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy mówią o 20 sekundach grozy

47 minut temu
[aktualizacja 20 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lower,Silesian,,Voivodeship,Of,Poland.,Colored,Relief,With,Lakes,And
Silny wstrząs na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy mówią o 20 sekundach grozy/Shutterstock
W czwartek, 29 października, tuż po godz. 22, mieszkańcy Dolnego Śląska odczuli silny wstrząs. O drganiach ziemi informowali internauci z Polkowic, Głogowa, Lubina i okolicznych miejscowości. Zdarzenie potwierdza Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC).

Do zdarzenia doszło kilka chwil po godz. 22.00. Według danych Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (EMSC) epicentrum znajdowało się między Polkowicami a Głogowem, na głębokości około 10 kilometrów. Wstrząs osiągnął magnitudę 4,8, co czyni go jednym z najsilniejszych tego typu zjawisk odnotowanych w regionie w tym roku. Drgania były odczuwalne w wielu miejscowościach Zagłębia Miedziowego, a według relacji mieszkańców mogły trwać nawet około 20 sekund.

Choć wstrząs był wyraźnie odczuwalny przez mieszkańców, magnituda na tym poziomie zwykle nie prowadzi do poważnych uszkodzeń budynków czy infrastruktury. Tego rodzaju zjawiska mogą jednak powodować silny niepokój, zwłaszcza gdy występują wieczorem lub nocą.

Silny wstrząs na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy mówią o 20 sekundach grozy

Według informacji przekazanych przez KGHM zdarzenie miało bezpośredni związek z działalnością górniczą prowadzoną w Zagłębiu Miedziowym. Po wystąpieniu wstrząsu natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa. Rozpoczęto wycofywanie pracowników z zagrożonych rejonów oraz sprawdzanie stanu załogi.

"O godzinie 22.00 w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice miał miejsce wstrząs wysokoenergetyczny" - przekazało biuro prasowe KGHM Polska Miedź.

Kilka minut po godz. 22 do kopalni skierowano ratowników z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego. Spółka poinformowała, że udało się nawiązać kontakt z pracownikami przebywającymi w rejonie objętym zagrożeniem.

POLECAMY: Kalendarz książkowy 2027

"Obecnie bezpiecznie wycofuje się na powierzchnię. Aktualnie brak jest informacji o osobach ewentualnie poszkodowanych" - podał KGHM w komunikacie opublikowanym przed północą.

Na razie nie ma również informacji o większych zniszczeniach na powierzchni. Okoliczności i skutki wstrząsu będą szczegółowo analizowane przez służby oraz specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem eksploatacji górniczej.

Źródło: KGHM, EMSC, MEDIA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Lena Ratajczyk
oprac. Lena Ratajczyk

Redaktorka specjalizująca się w tematyce lifestylowej. Prywatnie miłośniczka sportu, dobrej kuchni i astrologii.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSilny wstrząs na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy mówią o 20 sekundach grozy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj