Na karę trzech lat więzienia skazał poznański sąd Norberta J., byłego księdza, który we wrześniu ubiegłego roku obrabował agencję banku PKO w Szamotułach (Wielkopolskie). Były duchowny w trakcie napadu sterroryzował kasjerkę nożem i uciekł ze skradzionymi kilkoma tysiącami złotych.
Jeszcze tego samego dnia został schwytany w jednej z pobliskich miejscowości. Policjantom, którzy próbowali go zatrzymać, mówił, że doszło do pomyłki i poinformował ich, że jest księdzem. Po przeszukaniu okazało się, że ma przy sobie taką kwotę pieniędzy, jaka została skradziona z banku.
Norbert J. przed sądem wyraził skruchę i prosił o wybaczenie napadniętą kobietę. Jak mówił w czasie śledztwa, do napadu zmusiła go trudna sytuacja materialna w jakiej znalazł się wraz ze swoją rodziną.
Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu jest nieprawomocny. Adwokat Norberta J. nie wyklucza złożenia apelacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane