Gesty solidarności, podtrzymywanie na duchu, Władimir Putin obejmujący Donalda Tuska. To już było. Dzisiaj Moskwa pokazuje swoją dobrze znaną twarz. "Rozmieszczenie amerykańskich rakiet na terytorium Polski nie sprzyja umocnieniu bezpieczeństwa i rozwojowi zaufania" - ogłosiła Rosja.
"Podobna działalność militarna nie sprzyja umocnieniu naszego wspólnego bezpieczeństwa, rozwojowi stosunków zaufania i przewidywalności w tym regionie" - źródła w moskiewskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych cytuje agencja ITAR-TASS.
"Niejednokrotnie mówiliśmy, że nie rozumiemy logiki i kierunku współpracy USA i Polski w tej sferze - podkreślono. "Z ubolewaniem stwierdzamy, że nasze pytania do strony polskiej i amerykańskiej pozostały bez odpowiedzi, podobnie jak nasze argumenty na rzecz przeniesienia rejonu czasowej dyslokacji rakiet dalej od rosyjskiej granicy".
Amerykańskie Patrioty" przyjachały do Polski wczoraj. Amerykańska bateria stacjonuje w Morągu. Dziś ma się odbyć oficjalna prezentacja jednostki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|