Choć był sam, rzuciło się na niego aż sześciu oprawców. Nie mieli litości dla 37-letniego Polaka, który po ataku - ciężko ranny - od razu trafił do szpitala. Bandytów, wśród których były dziewczyny, poszukuje policja z miasta Aberdeen na wschodzie Szkocji.
Polak został tak brutalnie pobity, że musiał trafić na stół operacyjny. O dramacie naszego rodaka w Szkocji pisze gazeta "Scottish Daily Record". Nie podaje jednak, jak nazywa się zaatakowany.
Według policji Polak nie prowokował - został pobity bez powodu. Mundurowi szukają teraz nie tylko bandytów, ale i świadków - między innymi kierowcy taksówki, którą członkowie gangu odjechali po napadzie.
W dzielnicy, gdzie napadnięty został 37-latek, mieszka około tysiąca polskich imigrantów. Pracują głównie w zakładach przetwórstwa rybnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane