W najsłynniejszym wyścigu świata - regatach wioślarskich na Tamizie, po raz pierwszy obok załóg Oxfordu i Cambridge wystartują Polacy. I nie są bez szans, bo liczą na doping tysięcy gardeł rodaków mieszkających w Londynie.
To wydarzenie bez precedensu w 180-letniej historii regat. Półtora kilometrowy wyścig ósemek wioślarskich co roku wzbudza ogromne emocje.
Wioślarze tradycyjnie ścigać się będą w ścisłym centrum Londynu, na dystansie 1500 metrów, pomiędzy mostami Vauxhall i Westminster. Na brzegach Tamizy co roku zbierają się setki tysięcy kibiców. W tym roku powinno być wśród nich sporo Polaków.
- mówi Paweł Potoroczyn, dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza, który współorganizuje regaty. Zawody są częścią projektu Polska! Year, czyli Roku Polskiego w Wielkiej Brytanii. Puchar zwycięzcą wręczy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, bydgoszczanin i absolwent Oxfordu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl