Ostatnio swoją rowerową namiętnością po raz kolejny zasłynął . Furorę w internecie zrobił film, na którym ekscentryczny polityk cudem uniknął poważnego wypadku. Kiedy jechał przez miasto na rowerze, szukając z radnymi miejsc na nowe ścieżki rowerowe, minęła ich . Mijając rowerową grupę, nie zmieściła się jednak na zakręcie i .
>>>Rowerzyści chcą jeździć po piwku
Ten niebezpieczny epizod w pracy lokalnej władzy nie odstraszył jednak od dwóch kółek . Radni właśnie zafundowali mu wysokiej klasy rower za 4200 złotych.
Wójt raczej nie będzie używać go do transportu do pracy. Mieszka bowiem za daleko. Ale w tak zwane "piątki bez krawata" wraz z zastępcami objedzie na rowerze całą gminę, by być na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami. Wójt obiecuje też na łamach "Polski", że .
Jak pisze gazeta, Kettler wójta ma 27 przełożeń, skórzane siodełko, lampkę z dynamem i solidny bagażnik. "To musi być pojazd reprezentacyjny" - żartuje 55-letni wójt Kazimierz Adamczyk.