Dziennik Gazeta Prawana logo

Mandat za pasy? "Traktują nas jak głupków"

9 lipca 2009, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie będzie rewolucji w przepisach ruchu drogowego. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nakaz jazdy w pasach bezpieczeństwa nie jest sprzeczny z konstytucją i nie narusza godności człowieka. Co o wyroku sądzi człowiek, który rozpętał tę wojnę? "Państwo traktuje nas jak głupków" - mówi DZIENNIKOWI Felicjan Gajdziński.

Felicjan Gajdziński to mieszkaniec Sopotu i członek Unii Polityki Realnej. Cztery lata temu wniósł bezprecedensową skargę, twierdząc, że obowiązek zapinania pasów jest niezgodny z konstytucją, bo narusza godność obywateli i pozbawia ich prawa do decydowania o własnym bezpieczeństwie.

Nie udało mu się jednak przekonać sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy stwierdzili, że obowiązek jazdy w pasach chroni podróżnych, którzy nie zawsze zdają sobie sprawę, jak ryzykowna jest jazda bez tego zabezpieczenia.


FELICJAN GAJDZIŃSKI: Oczywiście, że nie. Cały czas uważam, że obowiązek używania pasów jest sprzeczny z konstytucją. Świadczy o tym, że państwo traktuje nas jak głupków. Wiem, co jest dla mnie dobre, jeśli narażam się na niebezpieczeństwo, to jestem świadom konsekwencji i sam ponoszę odpowiedzialność. Nie można ludzi traktować jak baranów. Argumentacja trybunału była bardziej elokwentna niż tłumaczenia sądów grodzkich, ale sprowadziła wszystko do dyskusji na temat bezpieczeństwa.

>>>Korwin-Mikke: Nakaz zapięcia pasów to faszyzm


Wcale nie kontestuję takich opinii. Nie o to jednak w tym sporze chodzi. Obowiązek zapinania pasów jest sprzeczny z konstytucją i moim poczuciem bezpieczeństwa. Jeśli ktoś chce używać pasów, to przecież nikt mu tego nie zabrania. Z drugiej strony jednak są sytuacje, w których to właśnie zapięty pas przyczynił się do tragedii. A państwo w swej trosce o bezpieczeństwo obywateli może dojść do absurdu.


Kilka osób nad nim pracowało. Nie jestem prawnikiem, więc pomógł mi kolega. Cała ta batalia była dla mnie swoistą walką z socjalizmem, który jest najgorszą zarazą w dziejach ludzkości.


Nie, ale jeżdżę bardzo dużo. Wiele lat zaciskałem zęby, nawet płaciłem mandaty. W końcu powiedziałem dość i postanowiłem coś w tej sprawie zrobić.


Tak, chcę wnieść skargę do trybunału w Strasburgu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj