Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwie osoby zmarły po imprezie u wójta

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Myśleli, że piją zwykły alkohol, a w kieliszkach mieli śmiercionośną truciznę. We wsi koło Sieradza dwie osoby zmarły, bo na imprezie u miejscowego wójta skusiły się na podejrzany trunek.
To były ostatnie podrygi w przedwyborczej kampanii tego wójta. Mężczyzna w piątek zaprosił gości do remizy i przekonywał, że warto głosować właśnie na niego. Na stole postawił alkohol. I to doprowadziło do tragedii. Bo okazało się, że w butelkach była trucizna.

W szpitalu wylądowały jeszcze dwie inne osoby. Na szczęście ich życiu już nic nie zagraża. Pracę zaczęła już policja, która ustala, skąd wójt wziął trujący alkohol. I czy przypadkiem nie ma go więcej.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj