Wycieńczony i zmęczony, nie miał już sił, żeby walczyć. Kolejny, już 12. górnik głodujący w kopalni soli Solino w Inowrocławiu, trafił do szpitala. W siedzibie firmy na stanowiskach trwa jeszcze dziewięciu związkowców.
Górnicy nie chcą, żeby właściciel kopalni - koncern Orlen - sprzedawał starą warzelnię. Boją się, że przez to 160 z nich straci pracę. Zaczęli głodówkę, bo chcieli zmusić szefostwo firmy do rozmów.
I udało się. Ale negocjacje jak na razie nie przyniosły żadnego rezultatu. Przy stole zabrakło bowiem przedstawiciela Skarbu Państwa - współwłaściciela Orlenu. Spóźniony wysłannik rządu ma dotrzeć do Inowrocławia jutro. I wtedy być może głodujący i bardzo już zmęczeni związkowcy dogadają się z dyrekcją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|