Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadł ostatni z bandytów, którzy zakatowali przechodnia

12 października 2007, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Myślał, że uda mu się uciec. Ale podobnie jak czterej jego koledzy, wpadł w ręce policji. W Kołobrzegu zatrzymano piątego z grupy nastolatków, którzy dla rozrywki skatowali na śmierć przypadkowego przechodnia. Wszystkim grozi 10 lat więzienia.

Wszyscy zatrzymani niedawno zostali wyrzuceni z internatu za picie alkoholu. Gdy napadli na przechodzącego przypadkiem 35-latka, też byli pijani. Bez żadnego powodu, z nudy przewrócili mężczyznę na ziemię i zaczęli kopać. Kopali tak długo i tak mocno, że ofiara zmarła.

Żaden z nastolatków nie żałuje tego, co zrobił. Tłumaczą, że wcale nie chcieli zabić, chcieli się tylko rozerwać. Tyle że życiem zapłacił za to 35-letni mąż i ojciec dwójki dzieci, który akurat wracał z pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj