Cała Polska słyszała o dzielnym Kacperku, któremu brat przez nieuwagę odciął siekierą palce. Przyszyli je lekarze z Trzebnicy na Dolnym Śląsku. Chłopiec spod Gdańska nadal leży w szpitalu. Dziś te ciężkie chwile osłodzą mu policjanci.
Pięciolatek bardzo chce zostać jednym z nich. Nosić mundur i jeździć radiowozem. Dzięki policjantom z Trzebnicy nie będzie musiał czekać aż dorośnie. Miejscowy
komendant, gdy dowiedział się o marzeniach Kacperka, od razu go odwiedził. Oczywiście w mundurze. A potem umówił się z chłopcem na prawdziwe pokazy.
Dziś policjanci przyjadą do chłopczyka z psem tropiącym. Kacper będzie miał też okazję przejechać się radiowozem na sygnale. A na koniec dostanie prawdziwą policyjną czapkę.
Dziś policjanci przyjadą do chłopczyka z psem tropiącym. Kacper będzie miał też okazję przejechać się radiowozem na sygnale. A na koniec dostanie prawdziwą policyjną czapkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl