Będzie sądzony jak dorosły? Czy jednak jak nieletni? Dopiero 2 lutego sąd w Brukseli zdecyduje, na jakich zasadach sądzony będzie 17-letni Adam G., Polak podejrzany o zabicie belgijskiego nastolatka.
Adam G., którego Polska w ubiegłym roku przekazała Belgii, przed wejściem do sądu chronił się przed pytaniami dziennikarzy, zasłaniając twarz.
Belgijska prokuratura stawia sprawę jasno - chce, żeby Polak, choć ma dopiero 17 lat, odpowiadał przed sądem jak dorosły. Podobnego zdania byli polscy śledczy, którzy przekazali go do Brukseli. Jeżeli ich opinię podzieli sąd, Adam G. może trafić na 30 lat do więzienia.
Sam proces może ruszyć dopiero pod koniec roku. Adam G. będzie odpowiadał za zabójstwo swojego rówieśnika, Belga Joe Van Holsbeecka. Chłopak zginął w połowie kwietnia zeszłego roku pchnięty nożem. Tylko dlatego, że nie chciał oddać odtwarzacza mp3.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|