Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś pogrzeb polskiego żołnierza zabitego w Iraku

12 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojskowy samolot przywiózł do Polski trumnę z ciałem starszego szeregowego Piotra Nity. Wylądował w Łasku pod Łodzią. Polski żołnierz zginął w środę w Iraku, gdy wracał z konwojem do bazy Echo w Diwaniji. Miał 23 lata. W Iraku służył zaledwie miesiąc. Dziś jego pogrzeb.

Samolot wylądował w Łasku tuż przed północą. Na pokładzie była trumna z ciałem Piotra Nity - 24 już polskiego żołnierza, który zginął podczas misji w Iraku. Maszyna leciała z Niemiec, dokąd wcześniej zostało z Iraku przetransportowane ciało zabitego. Jej przylot opóźnił się o kilka godzin, bo była zła pogoda.

Na płycie lotniska w Łasku była najbliższa rodzina Piotra Nity - rodzice i siostra oraz mieszkańcy jego rodzinnej miejscowości. W uroczystości uczestniczyli także Dowódca Wojsk Lądowych gen. broni Waldemar Skrzypczak, dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej gen. bryg. Ireneusz Bartniak oraz żołnierze z 3. szwadronu kawalerii, w którym służył poległy żołnierz.

W asyście kompanii honorowej trumna przykryta polską flagą spoczęła na katafalku na płycie lotniska. Modlitwę za poległego poprowadził ks. kapelan Krzysztof Majsterek, a pamięć Piotra Nity uczczono minutą ciszy.

"Czarny scenariusz dopisuje kolejne dramatyczne losy, kolejną tragedię w naszych szeregach. W głębokim smutku i cierpieniu witamy dzisiaj na ojczystej ziemi umiłowanego syna, który w imię najwyższego honoru i obowiązku zapłacił cenę najwyższą, cenę życia" - mówił gen. broni Waldemar Skrzypczak.

Pogrzeb Piotra Nity odbędzie się dziś w Woli Blakowej koło Radomska. Mszę odprawi biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski, obecny ma być minister obrony Aleksander Szczygło.

"Choć serce krwawi, czekam na mojego jedynego synka Piotrka" - mówiła "Faktowi" matka zabitego żołnierza Anna Nita. "Wszystko już jest przygotowane do pogrzebu" - dodaje smutno wuj Piotra Maciej Zagórski. "Pochowamy go u nas, żeby mieć go już zawsze blisko siebie".

Piotr Nita zginął w środę, gdy samochód, którym jechał w konwoju z bazy Scania do bazy Echo, wjechał na minę. Do Iraku przyjechał zaledwie miesiąc wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj