Dziennik.pl logo

Polska baza w Iraku ostrzelana z moździerzy

12 października 2007, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na bazę polskich żołnierzy w irackiej Diwaniji spadły cztery pociski moździerzowe. "Zrobiły dużo huku i na tym się skończyło" - uspokaja w rozmowie z dziennikiem.pl rzecznik Wielonarodowej Dywizji.

Podpułkownik Marek Zieliński tłumaczy, że ostrzał nikogo nie zranił, bo pociski spadały na obrzeża bazy. To nie pierwszy taki ostrzał w Diwaniji.

Teraz nasi żołnierze z Wielonarodowej Dywizji próbują odnaleźć tych, którzy strzelali z moździerzy. Jak? Jak twierdzi rzecznik, mają na to swoje metody. "Nie chciałbym ich jednak zdradzać, bo to nasze tajne sposoby" - mówi ppłk Zieliński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj