Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski żołnierz ranny w Iraku

12 października 2007, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na polską bazę "Echo" w Diwaniji spadły w południe pociski wystrzelone z moździerza. Raniły polskiego żołnierza. "30-letni żołnierz ma obrażenia klatki piersiowej" - poinformował dziennik.pl rzecznik prasowy Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe ppłk Marek Zieliński.

Stan 30-letniego żołnierza jest stabilny. Do szpitala w Bagdadzie przetransporotwano go helikopterem. Ranny pełni służbę w 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie, wchodzącej w skład 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

Atak zaczął się o 12.30 czasu irackiego (10.30 czasu polskiego). W rejon, skąd prawdopodobnie wystrzelono pociski, wysłano żołnierzy z koalicyjnych powietrznych grup szybkiego reagowania. Pojechały też patrole irackiej policji. Ale do tej pory nie odnaleziono sprawców ataku.

Ataki na polską bazę nie są rzadkością. Ostatnio pociski z moździerzy spadły w Diwaniji zaledwie osiem dni temu. Wtedy nikomu nic się nie stało. W Iraku jest ósma zmiana polskich żołnierzy, licząca ok. 900 żołnierzy. Dowodzi nią gen. Paweł Lamla. Żołnierze zajmują się głównie szkoleniem sił irackich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj