Dziennik Gazeta Prawana logo

Kilka godzin zastanawiali się, kto ma wyłowić ciało

13 października 2007, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polskie służby przez kilka godzin nie chciały wyłowić ciała niezidentyfikowanego mężczyzny z Morza Bałtyckiego. W końcu zwłoki zostały w wodzie. Dlaczego? Zabrakło odpowiednich przepisów, a przede wszystkim zdrowego rozsądku.

Wszystko działo się przed tygodniem, ale informacje na ten temat ujawniono dopiero teraz. Akcja trwała 12 godzin, z czego połowę czasu pochłonęły spory o to, kto ma wyruszyć na morze, by podjąć z wody dryfujące ciało. Teraz administracja morska tłumaczy się lukami w prawie. Bo przepisy nie regulują, kto ma wyruszyć do akcji w takim przypadku.

Na dryfujące ok. 7,5 mili morskiej od brzegu ciało w czarnych spodniach i białej koszuli natknął się rybak z miejscowości Chłopy (Zachodniopomorskie). Opowiada, że zapytał przez radio kapitanat portu w Kołobrzegu co ma robić: "Kapitanat kazał mi oznaczyć miejsce boją i pozwolił płynąć dalej".

Jednak gdy rybak odpłynął od tego miejsca już kilka mil, kołobrzeski kapitanat znowu połączył się przez radio z rybakiem i zapytał go, czy nie mógłby jednak odholować zwłok. Ten jednak odmówił, bo był już za daleko.

Potem okazało się, że Brzegowa Stacja Ratownicza w Kołobrzegu odmówiła interwencji, uznając, że zajmuje się tylko żywymi rozbitkami, a zwłoki to sprawa administracji morskiej, czyli kapitanatów portów. Te z kolei twierdziły, że to zadanie właśnie dla ratowników albo dla policji. Ale policja odpowiedziała, że nie ma odpowiedniego sprzętu.

W końcu Urząd Morski w Słupsku poprosił o pomoc Morski Oddział Straży Granicznej. Pogranicznicy chcieli wypłynąć, ale nie mieli czym, bo ich łódź jest w remoncie. W takim razie w morze po zwłoki miała wyjść jednostka Urzędu Morskiego. Ale nie wyszła, bo okazało się, że... jest popsuta.

W końcu szef słupskiego Urzędu Morskiego wynajął prywatny statek, ale gdy wypłynął w morze, nie udało mu się już znaleźć dryfujących zwłok...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj