"Przypatrzcie się powołaniu swemu" tak brzmiało hasło przewodnie warszawskiej Drogi Krzyżowej. I nawiązując do tych słów, metropolita warszawski zwrócił się do młodzieży. "Wy, młodzi, szczególnie pytajcie jaka jest wasza miłość, która was przygotowuje do pięknego życia małżeńskiego i rodzinnego. Pytajcie czy wasza miłość jest podobna do tej, którą pokazał Chrystus w wieczerniku, gdy się przepasał i obmył nogi apostołom" - mówił abp Nycz.

A wierni przeszli Krakowskim Przedmieściem, ulicą Miodową do Pomnika Powstania Warszawskiego, następnie ulicą Długą do Barbakanu i Rynku Starego Miasta, później ulicą Zapiecek i Piwną do Pl. Zamkowego i Katedry na ul. Świętojańskiej.

Studenci, harcerze, strażacy, policjanci, wojskowi oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej nieśli sześciometrowy, ważący ponad 100 kilogramów, krzyż. Na stacjach Drogi Krzyżowej studenci i wykładowcy warszawskiej Akademii Teatralnej czytali rozważania oparte na tekstach Jana Pawła II i Benedykta XVI.

Podobne nabożeństwa odprawiane były w piątek we wszystkich kościołach w Polsce. Odsłaniane były także Groby Pańskie. Bo Wielki Piątek w Kościele katolickim ma upamiętniać mękę i śmierć Chrystusa na krzyżu.