Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabronili zalesiania... choć nikt nie zalesia

13 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nikt w Polsce nie miał zamiaru sadzić drzew w Dolinie Rospudy - twierdzi jeden z autorów planu zalesiania naszego kraju. Tak odpowiada Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości w Luksemburgu, który nakazał natychmiast wstrzymać zalesianie w tym rejonie.

Roman Kalski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków jest współautorem planu sadzenia drzew w Polsce. Zapewnia, że nikt nigdy nie brał pod uwagę Doliny Rospudy. Owszem, jest plan zalesiania, ale dotyczy północy. Sadzenie tam drzew ma być rekompensatą za wycinkę na gruntach pod budowę obwodnicy Augustowa.

Kalski uważa, że sędziowie trybunału mogli zostać wprowadzeni w błąd. Przecież nie można wstrzymywać czegoś, czego nawet nie było w planach.

W tej chwili w Dolinie Rospudy nie ma żadnych prac budowlanych, bo trwa okres lęgowy ptaków. Skończy się jednak w wakacje i - jeśli wtedy rozpocznie się budowa - Europejski Trybunał Sprawiedliwości może wrócić do skargi Komisji Europejskiej na Polskę.

Bruksela nie zgadza się, by obwodnica Augustowa biegła przez Dolinę Rospudy, która jest wpisana do unijnego programu ochrony środowiska "Natura 2000".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj