Zatrzymani mieli wziąć kilkadziesiąt milionów złotych łapówki za ustawienie przetargu na budowę ratusza w Wilanowie. Najwięcej miał dostać były burmistrz Michał S. - aż 21 milionów złotych. Ale w sprawę zamieszani są wszyscy członkowie ówczesnych władz. Do policyjnego aresztu trafili byli zastępcy burmistrza: Barbara Ł. i Wojciech W., a także były członek rady gminy Andrzej Ż.

Według Janusza Kaczmarka, dzisiejsze zatrzymania to część dużo większej afery korupcyjnej. Najprawdopodobniej chodzi o tak zwany układ warszawski z czasów, gdy stolicą rządziła koalicja Platformy Obywatelskiej i SLD.

Policjanci zaskakiwali podejrzewanych w różnych miejscach. Niektórych jeszcze w domach, innych w drodze do pracy. W tej sprawie już 18 osób usłyszało zarzuty - dodaje minister Kaczmarek. Jednocześnie zapowiada, że to jeszcze nie koniec i że w ręce policji wpadną następne osoby zamieszane w aferę.

Zatrzymani są także trzej byli członkowie zarządu spółki Ratusz Wilanów, która miała budować siedzibę władz gminy. Oni z kolei mieli fałszować dokumenty, żeby wygrać przetarg.

Ratusz w Wilanowie nie powstał do tej pory. W budowie miasto utopiło ogromne sumy.

CBŚ zatrzymało dziś także dwóch byłych członków zarządu dzielnicy Śródmieście gminy Warszawa-Centrum. Jednak w innej sprawie. Podejrzewani są o niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień w sprawie użytkowania wieczystego gruntów.