Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakazali sprzedaży podejrzanych ziół

10 września 2010, 08:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Inspekcja farmaceutyczna wycofała ze sprzedaży ziołowe preparaty, które zawierały te same substancje, co leki wywołujące erekcję. Które specyfiki są na liście podejrzanych?

Ostatnio były to suplementy diety ceedra i cupidomax. Wcześniej inspekcja farmaceutyczna wycofała ze sklepów i aptek preparat satibo, a w zeszłym tygodniu zakazała sprzedaży preparatu LIBIDOForte - pisze "Rzeczpospolita".

Mimo, że reklamowano je jako ziołowe środki na potencję, w rzeczywistości zawierały one substancje czynne obecne w dostępnych na receptę lekach na potencję, takie jak sildenafil i tadalafil albo ich pochodne - mówi prof. Zbigniew Fijałek, szef Narodowego Instytutu Leków.

W ulotkach ziołowych specyfików można przeczytać np., że dają "siłę chińskiego smoka przez cały weekend". Producenci reklamują je jako bezpieczne preparaty zawierające naturalne afrodyzjaki, np. kolcowój chiński, cynamonowiec cejloński, cytryniec chiński czy korzeń żeń-szenia.

Takie przekonanie jest dla zażywających niebezpieczne. Sildenafil czy tadalafil mogą wchodzić w interakcje z innymi lekami. U osoby chorej na serce mogą spowodować gwałtowny spadek ciśnienia kończący się nawet zgonem.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj