Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz oskarżony o pedofilię. Parafianie go bronią

18 września 2012, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ksiądz oskarżony o pedofilię. Parafianie go bronią
Śledczy postawili zarzuty księdzu/Shutterstock
Śledczy z Rawy Mazowieckiej postawili zarzuty pedofilii wobec pięciu chłopców 48-letniemu mężczyźnie. Tymczasem parafianie stoją murem za swym księdzem i zbierają podpisy w jego obronie.

Prokuratura w Rawie Mazowieckiej oskarżyła 48-letniego mężczyznę o pedofilię. Według mediów chodzi o księdza jednej z okolicznych parafii. Duchowny miał dopuścić się przestępstw seksualnych wobec pięciu chłopców poniżej 15. roku życia. Grozi mu do 12 lat więzienia. Prokuratura nie informuje, że oskarżenie dotyczy duchownego, a jedynie 48-letniego mężczyzny z jednej z gmin w powiecie rawskim. Media od kilku miesięcy donoszą, że podejrzanym jest proboszcz jednej z parafii w okolicach Rawy Maz. Akt oskarżenia trafił już do tamtejszego sądu.

48-letni mężczyzna jest oskarżony o popełnienie przestępstw o charakterze seksualnym wobec pięciu małoletnich chłopców, którzy w chwili tych czynów mieli od 13 do 15 lat. Zarzuty dotyczą okresu od stycznia 2002 do stycznia 2009 roku - powiedział we wtorek PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania. W śledztwie oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Rawska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie w marcu tego roku po tym, jak zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa złożył jeden z pokrzywdzonych, który teraz jest już dorosłym mężczyzną. 48-latek został zatrzymany na początku kwietnia i usłyszał pierwsze zarzuty. - wyjaśnił Kopania.

Według prokuratury oskarżony dopuszczał się zachowań o charakterze seksualnym w stosunku do chłopców poniżej 15. roku życia. W pewien sposób uzależniał chłopców od siebie, płacąc im za wykonanie drobnych prac, pożyczając pieniądze czy doładowując im telefony komórkowe. Dowodami w tej sprawie - według śledczych - są głównie zeznania pokrzywdzonych i świadków, którzy wcześniej słyszeli ich relacje. Prokuratura dysponuje także zeznaniami świadków, wobec których oskarżony także miał dopuścić się tego typu zachowań seksualnych, ale miały one wówczas już ukończone 15 lat.

Pokrzywdzony, który złożył zawiadomienie, został przesłuchany w obecności psychologa, który uznał jego zeznania za wiarygodne. Jak ustalono, na jego szkodę w latach 2007-08 oskarżony dopuścił się wielokrotnie przestępstw seksualnych - dodał prokurator.

Śledczy mają także nagranie zrobione telefonem komórkowym z rozmowy przeprowadzonej przez pokrzywdzonego z oskarżonym, które potwierdzają wersję tego pierwszego. Przeprowadzono ekspertyzę fonoskopijną nagrania, która potwierdziła, że nie zostało zmanipulowane. Badania z zakresu informatyki, dotycząca zabezpieczonych w mieszkaniu oskarżonego nośników danych i komputerów, nie dała podstaw do rozszerzenia mu zarzutów.

48-latek był badany przez biegłych psychiatrów i seksuologa, którzy uznali, że jest poczytalny i może ponosić odpowiedzialność karną. Obecnie przebywa w areszcie co najmniej do 2 października. O tym, czy w nim pozostanie, zdecyduje już sąd. Media informowały, że w obronie aresztowanego księdza parafianie zebrali ponad tysiąc podpisów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj