Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezydent Mysłowic sfingował zamach. Zapadł prawomocny wyrok

19 października 2012, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę skazał  katowicki sąd byłego prezydenta Mysłowic Grzegorza Osyrę. Mężczyzna sfingował zamach na siebie podczas wyborów w 2003.

To prawomocny wyrok drugiej instancji w powtórnym procesie. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku 2010 r., gdy Osyra pełnił jeszcze urząd prezydenta. Został wówczas skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata oraz grzywnę - za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie i składanie fałszywych zeznań. Były prezydent odwołał się i w czerwcu ub. roku sąd okręgowy skierował sprawę do ponownego rozpoznania. W ponownym procesie Osyra usłyszał karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata - za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. W piątek sąd okręgowy podtrzymał ten wyrok.

Sam Osyra komentując to orzeczenie wskazał, że sąd oparł się jedynie na wersji świadka, który miał motyw, by mu . Zastrzegł, że mógł grać na zwłokę, bo w styczniu 2013 r. upływa termin przedawnienia, liczył jednak, że - powiedział PAP. - mówił.

Osyra został raniony 22 stycznia 2003 r. Jak twierdził, został napadnięty, gdy na chwilę wyszedł z restauracji mieszczącej się pod magistratem. Prezydent miał półtoracentymetrową ciętą ranę w okolicach obojczyka. Przeszedł operację, ale jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Sprawa stała się głośna w mediach, jednak śledztwo ws. napadu zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Podjęto je na nowo w 2006 r., gdy do CBA zgłosił się b. asystent prezydenta i kierownik jego kancelarii Marek Helbin - wcześniej wyrzucony przez Osyrę z pracy. Mówił, że zajście było upozorowane, cięcia dokonał znajomy Osyry, chirurg Krzysztof G., a on sam był bezpośrednim świadkiem mistyfikacji.

W wyborach samorządowych 2010 r. Osyra przegrał w drugiej rundzie z obecnym prezydentem Edwardem Lasokiem. Lasoka poparło wtedy 82,45 proc. głosujących, a Osyrę - 17,55 proc. Jak deklarował w lipcu tego roku, zajmuje się teraz biznesem. W piątek nie wykluczył, że wróci do polityki - ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj