W rejonie miejscowości Czernichów w Beskidzie Żywieckim doszło do wypadku szybowca, który wylądował na drzewach i
utknął na wysokości ok. 20 metrów. Wieczorem strażacy uwolnili pilota -
poinformował rzecznik straży pożarnej w Żywcu Marek Tetłak.
- powiedział Tetłak.
Rzecznik żywieckiej straży pożarnej dodał, że na miejscu wypadku są policjanci i prokurator. Szybowiec do poniedziałku pozostanie w koronach drzew. - poinformował Tetłak.
Pilot wylądował w bardzo trudno dostępnym, górzystym rejonie. Ratownicy podczas akcji musieli dotrzeć do niego piechotą. - powiedział ratownik dyżurny grupy Tomasz Górny.
Na razie nie wiadomo, jak doszło do wypadku. Szybowiec pochodził z Górskiej Szkoły Szybowcowej na Żarze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane