Dziennik Gazeta Prawana logo

Turysta zginął w lawinie. Prokuratura wszczyna śledztwo

19 grudnia 2012, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Porwany przez lawinę turysta zmarł. Prokuratorzy z Zakopanego wszczynają śledztwo, by sprawdzić, czy to był nieszczęśliwy wypadek, czy też ktoś wywołał lawinę

- powiedział PAP szef zakopiańskiej prokuratury Zbigniew Lis i wyjaśnił, że jeżeli w ciągu piecu dni postępowanie wykaże, że nie doszło do przestępstwa, sprawa zostanie umorzona.Lawina śnieżna zeszła we wtorek po południu ze Świnickiej Przełęczy, przysypując 26-letka z powiatu nowosądeckiego. O wypadku poinformował ratowników TOPR towarzysz zasypanego turysty.

Na miejsce zdarzenia śmigłowcem dotarło sześciu ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy za pomocą sond przeszukali lawinisko. Poszkodowany znajdował się pod zwałami śniegu na głębokości ok. pół metra przez niemal 40 minut. Po odnalezieniu zasypanego ratownicy rozpoczęli trwającą ponad godzinę reanimację. Turysta śmigłowcem został przetransportowany do zakopiańskiego szpitala. Mimo wysiłków lekarzy zmarł; to pierwsza ofiara śnieżnych lawin w bieżącym zimowym sezonie turystycznym.

Turyści nie mieli sprzętu lawinowego, który mógłby pomóc w akcji ratowniczej, takiego jak detektor lawinowy. Detektor taki wysyła sygnał, dzięki któremu ratownicy mogą szybko namierzyć przysypanego przez lawinę.

Według ratowników lawiny to najpoważniejsze zagrożenie, z którym można się spotkać zimą w górach. Szanse na przeżycie osób porwanych i całkowicie zasypanych przez lawinę są niewielkie. Ratownicy górscy mówią, że przy ratowaniu ofiar lawin czas ma najistotniejsze znaczenie. Największe szanse na przeżycie są do 15 minut od zasypania poszkodowanego. Później bardzo szybko maleją i już po 35 minutach są niewielkie.

W Tatrach od tygodnia obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że wyzwolenie lawiny jest możliwe zwłaszcza przy dużym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach. Jak twierdzą ratownicy górscy, nie należy jednak spodziewać się samorzutnego schodzenia dużych lawin. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odradzają turystom wyjść w góry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj