Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe zjawisko: turystyka abolicyjna

22 listopada 2012, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
paszport wiza
paszport wiza/Shutterstock
Cztery tysiące cudzoziemców do tej pory zalegalizowało swój pobyt w Polsce. Część próbuje oszukiwać urzędników. W Polsce powstało nowe zjawisko – turystyka abolicyjna.

Około 40 proc. z ponad 9 tys. złożonych wniosków wciąż jest rozpatrywane. – – wyjaśnia Ewa Piechota, rzeczniczka Urzędu ds. Cudzoziemców.

Najczęściej z abolicji korzystają obywatele Ukrainy (głównie kobiety) i Wietnamu (częściej mężczyźni), którzy tradycyjnie przyjeżdżają do nas pracować i handlować. Przedstawiciele tych krajów złożyli w sumie ponad 4 tys. wniosków. Wśród rozpatrzonych już podań ponad 80 proc. ma decyzje pozytywne. Zalegalizować się chciało także ponad 700 przybyszów z Armenii. W tej grupie dziewięciu na dziesięciu przebywa już w Polsce legalnie. To także nie budzi zdziwienia, ponieważ imigrantów z Kaukazu można często spotkać na targach i bazarach.

Natomiast dużym zaskoczeniem była olbrzymia liczba wniosków o legalizację przybyszów z Pakistanu (1424 wnioski, w tym zaledwie 12 kobiet) i Bangladeszu (765 wniosków, w tym 6 kobiet). Choć urzędnicy wojewodów rozpatrzyli już ponad połowę wniosków Pakistańczyków, to mniej niż 5 proc. decyzji było pozytywnych. – – tłumaczy Piechota.

Jednak inspektorzy, którzy zajmują się imigracją, mają sposoby, by takich turystów wykryć. Jeśli ktoś twierdzi, że mieszka w Polsce od lat, a nie zna ani słowa w języku polskim, nawet „dzień dobry” czy „dziękuję”, to rodzi podejrzenia. Jeśli utrzymuje, że pracuje, a nie potrafi powiedzieć, jak dojeżdża do pracy (np. podać numeru autobusu), to prawdopodobieństwo, że jego wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, jest małe. Były także przypadki, gdy imigranci uczyli się odpowiedzi na pytania zadawane w odpowiednim porządku.

Jednak gdy urzędnicy zmieniali kolejność pytań, to np. na pytanie „Czym dojeżdżasz do pracy?” otrzymywali odpowiedź „Kościół” (ta odpowiedź w wyuczonym na pamięć szyku powinna paść na pytanie o miejsce kultu religijnego. Zresztą i tak jest kontrowersyjna, bo Pakistańczycy to w większości muzułmanie, którzy modlą się w meczecie).

– mówi dr Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami UW.

Na jednym z francuskich forów internetowych wątek polskiej abolicji pojawiał się bardzo często: pośrednicy zachęcali do legalizowania się w Polsce, co zaowocowało napływem np. Pakistańczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj