Paweł Chodorkowski chce przedstawić Wałęsie - jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do organizatorów spotkania - sytuację uwięzionego na północy Rosji ojca i opowiedzieć o ewentualnych perspektywach jego uwolnienia.
Paweł Chodorkowski od 2003 r. mieszka na stałe w Stanach Zjednoczonych, gdzie kieruje nowojorskim Instytutem Nowoczesnej Rosji. W Warszawie będzie gościł w dniach 19-20 grudnia, m.in. w związku z promocją książki "Więzień Putina", autobiografii napisanej przez jego ojca zza krat we współpracy z rosyjską dziennikarką Natalią Gieworkian.
Według syna Chodorkowskiego, powrót w 2012 r. Władimira Putina na fotel prezydenta Rosji może uniemożliwić wyjście na wolność jego ojcu aż do 2024 r., gdy skończą się dwie kolejne, sześcioletnie kadencje prezydenta Rosji. - mówił PAP Paweł Chodorkowski przed ubiegłoroczną polską premierą filmu dokumentalnego "Chodorkowski" w reż. Cyrila Tuschiego.
Podczas spotkania z widzami syn byłego szefa Jukosu przekonywał też, że, w którym przebywa Michaił Chodorkowski, .- mówił Paweł Chodorkowski.
Michaił Chodorkowski w 2004 r. - uznawany za najbogatszego człowieka w Rosji, obecnie określany mianem więźnia numer 1 - w latach 80. był wiceszefem komunistycznego Komsomołu. Na przełomie lat 80. i 90. dzięki m.in. rządowym koneksjom stał się jednym z oligarchów nowej Rosji. Następnie działał na rzecz promowania w Rosji zachodnich standardów demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. W 2001 r. założył fundację charytatywną Otwarta Rosja, która za cel stawiała sobie realizację projektów z zakresu kultury i edukacji.
Popadł w konflikt z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, gdy oskarżył jego otoczenie o korupcję i zaczął finansowo wspierać opozycyjne partie polityczne. W grudniu 2010 r. skazano go na 13,5 roku łagru za rzekome przywłaszczenie 218 mln ton ropy naftowej i wypranie uzyskanych w ten sposób pieniędzy. W maju 2011 r. sąd apelacyjny obniżył mu karę do 13 lat. Na wolność biznesmen ma wyjść w 2016 r.
Chodorkowski konsekwentnie odpierał wszystkie zarzuty, uważając je za sfabrykowane i politycznie umotywowane. - stwierdził w jednym z pisanych w więzieniu artykułów.
Były szef Jukosu, który karę więzienia odbywa w łagrze w rejonie miasta Siegieża w Karelii, niejednokrotnie informował, że nie będzie nikogo prosić o akt łaski.
Wyrok na b. szefa Jukosu spotkał się z międzynarodową krytyką. W ocenie Wojciecha Konończuka z Ośrodka Studiów Wschodnich, Chodorkowskiego skazano na polityczne zamówienie m.in. Putina, który bał się działalności opozycyjnej szefa Jukosu i jego popularności wśród przedstawicieli rosyjskiej elity. - ocenił w jednej z publikacji Konończuk.
W 2011 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że władze Rosji naruszyły prawa Chodorkowskiego po jego aresztowaniu w 2003 r. Trybunał uznał za uzasadnioną skargę, m.in. na . Sędziowie odrzucili jednak inną skargę, wskazującą na motywy polityczne aresztowania i procesu Chodorkowskiego.