Rzecznik komendanta Mariusz Sokołowski uważa zarzuty za nietrafione. Podkreśla, że o bezpieczeństwie małych miejscowości decyduje szybkość dotarcia policjantów, a nie budynki. Rzecznik dodaje, że gdyby przyjąć taką logikę, wystarczyłoby na wielu budynkach powiesić tablicę z napisem "posterunek" i bezpieczeństwo by wzrosło.

Reklama

Tymczasem małe posterunki często nie są w stanie zapewnić całodobowej obsługi mieszkańców i ich funkcje są zastępowane przez powiatowe lub miejskie komendy, których policjanci mogą szybko dojechać w każde miejsce.
Sokołowski podkreśla, że reforma struktury policji trwa i jej główna część zakończy się za około miesiąc.

Ta reorganizacja właśnie trwa - powiedział IAR Sokołowski. Podkreślił, że wszystkie biura w komendzie głównej poza CBŚ mają zakończyć reorganizację w pierwszym kwartale tego roku. Na reformę Centralnego Biura Śledczego musi pozwolić Sejm.

Posłowie PiS złożyli też projekt nowelizacji ustawy o policji, który zakłada wyodrębnienie Centralnego Biura Śledczego ze struktury Komendy Głównej Policji. Sokołowski podkreśla, że takie właśnie rozwiązania już od dawna proponuje komendant Działoszyński.