Piętnastoletni chłopiec powiesił się w szkolnej szatni. Mimo reanimacji, życia nastolatka nie udało się uratować. Sprawą zajęli się śledczy.
Chłopiec przyszedł do jednej z gorzowskich szkół na trening, prowadzony przez klub sportowy. Gdy do szatni wszedł jego kolega, znalazł go powieszonego. Reanimacja nie udała się. - mówi RMF FM dyrektor szkoły, Jerzy Koziura.
Sprawą zajęli się śledczy sprawdzają, czy faktycznie było to samobójstwo, czy też ktoś zabił nastolatka, lub namówił go do targnięcia się na życie. Jak dowiedzieli się dziennikarze RMF FM, chłopiec nie sprawiał żadnych kłopotów w szkole.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|