Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecki generał ostrzega. "Rosja może zaatakować NATO do 2029 roku"

"Freedom Shield 2026" · Exercise by the 45th Tank Brigade, Lithuania
Niemiecki generał ostrzega. "Rosja może zaatakować NATO do 2029 roku"/PAP Archiwalny
Jeden z najważniejszych dowódców niemieckiej armii, Christian Freuding powiedział w rozmowie z "Politico", że sojusznicy NATO są zgodni, iż Rosja będzie w stanie zaatakować państwo członkowskie już w 2029 roku.

Niemcy muszą przygotować się na atak Rosji do 2029 roku, a nawet wcześniej - powiedział szef niemieckiej armii.

Musimy być przygotowani… Musimy być gotowi do walki – powiedział generał broni Christian Freuding, dowódca niemieckich sił zbrojnych.

Niemiecki generał podaje datę możliwego ataku Rosji na NATO

Stwierdził, że wśród sojuszników panuje szerokie przekonanie, iż Rosja może zaatakować terytorium NATO jeszcze przed końcem dekady

Rok 2029 to nie niemiecka oś czasu. To uzgodnione przez NATO dane wywiadowcze - powiedział Freuding. Wszyscy 32 partnerzy NATO zgadzają się, że Rosja może mieć zdolność do inwazji na kraj partnerski NATO w 2029 roku - ocenił.

Ostrzegł jednak, że Rosja może podjąć działania wcześniej, mimo że wojna na Ukrainie trwa już piąty rok, a Kijów twierdzi, że Moskwa poniosła ponad 1,3 miliona ofiar, a także straciła ogromne ilości sprzętu.

Komentarze Freudinga pojawiły się w momencie, gdy europejscy urzędnicy ds. obrony ostrzegają, że Rosja może w ciągu najbliższych kilku lat odbudować wystarczającą siłę militarną, by stanowić bezpośrednie zagrożenie konwencjonalne dla terytorium NATO, pomimo strat poniesionych na Ukrainie. Dla planistów obronnych rok 2029 stał się synonimem momentu, w którym Europa musi nadrobić pilne braki w zakresie gotowości, produkcji i zdolności wojskowych.

Moskwa wystawi NATO na próbę?

Wypowiedź generała podkreśla obawy, że Moskwa może wystawić sojusz na próbę, podczas gdy Europa wciąż ściga się z czasem w zakresie zbrojeń. Freuding powiedział, że Berlin zrobił już "wiele”, aby przyspieszyć zamówienia, a przemysł zwiększył swoje moce produkcyjne. Ostrzegł jednak, że Niemcy nie mogą polegać wyłącznie na długoterminowych programach zbrojeniowych, których opracowanie i wdrożenie może zająć lata.

Teraz liczy się przede wszystkim szybkość – powiedział Freuding.

Dodał, że w przypadku niektórych systemów, które są jeszcze w fazie rozwoju, Niemcy potrzebują "rozwiązań pośrednich”, które zniwelują lukę między tym, czym armia dysponuje obecnie, a tym, czego potrzebuje, aby utrzymać gotowość bojową.

Musimy każdego dnia udoskonalać nasze zdolności do walki dziś wieczorem, tak jak armia niemiecka – powiedział, odnosząc się do przejścia Bundeswehry w kierunku sił o wysokiej gotowości, mających na celu odstraszanie potencjalnej agresji ze strony Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj